W Kolumbii coraz bezpieczniej

Kolumbia, z roku na rok, staje się coraz bardziej bezpieczna. W 2013 zanotowano w tym kraju rekordowo niski wskaźnik zabójstw.


30,3 na 100 tysięcy mieszkańców – taki jest ubiegłoroczny wskaźnik zabójstw w Kolumbii. I choć z europejskiego punktu widzenia to wciąż bardzo dużo (np. w Polsce mamy rocznie mniej niż 1,4 zabójstw na 100 tys. mieszkańców), to jednak szefowie Narodowego Instytutu Medycyny Sądowej (INMLCF) w Bogocie, prezentując w tym tygodniu najnowsze statystyki, nie kryli swej satysfakcji. I była ona jak najbardziej usprawiedliwiona.

Nie ma bowiem innego kraju na świecie, który w tak krótkim czasie odniósłby równie spektakularny sukces w walce z przestępczością. Bo przecież jeszcze w 1996 roku Kolumbia była najbardziej niebezpiecznym państwem świata, ze wskaźnikiem zabójstw sięgającym prawie 72/100 tys. mieszkańców. W ciągu 12 miesięcy zamordowano wówczas w tym kraju prawie 27 tys. osób.

Tymczasem w ubiegłym roku, choć Kolumbia ma obecnie o ponad 12 milionów więcej mieszkańców niż w 1996 r., życie straciły w Kolumbii już „tylko” 14292 osoby. To wciąż dużo, ale – jak podkreślili eksperci INMLCF – tendencja jest optymistyczna: z roku na rok jest coraz lepiej.

Wg. oficjalnych statystyk ofiarami zabójstw w Kolumbii są najczęściej mężczyźni (ponad 91 proc.), a powodem zadanej śmierci są zazwyczaj porachunki (26,7 proc.) i bójki (21,4 proc.). W ponad 47 proc. ofiary znały wcześniej swych zabójców, a w 77 proc. przypadków śmierć zadawana jest z broni palnej.

Najbardziej niebezpiecznie regiony to Valle del Cauca, Antioquia i Bogota, a czołówka najbardziej niebezpiecznych kolumbijskich miast to Cali, Medellín, Barranquilla i Cúcuta. Najczęściej do zabójstw dochodzi w niedziele, soboty i piątki – w tej właśnie kolejności.

Z ubiegłorocznym wskaźnikiem 30,3 zabójstw na 100 tys. mieszkańców Kolumbia wyraźnie oddaliła się od światowej czołówki i obecnie zajmuje miejsce w mniej więcej połowie drugiej dziesiątki rankingu najbardziej niebezpiecznych państw. Jak na Amerykę Łacińską to wynik bardzo dobry, zważywszy, że  – niestety – kraje z tego właśnie regionu biją, w ostatnich latach, światowe rekordy przestępczości. I, w przeciwieństwie do Kolumbii, sytuacja w większości tych z czołówki rankingu jest z roku na rok coraz gorsza.

Ameryka Łacińska jest najbardziej niebezpiecznym regionem świata (UNODC)

Ameryka Łacińska jest najbardziej niebezpiecznym regionem świata (UNODC)

 

Pięć najbardziej niebezpiecznych państw świata, to obecnie, wg. wyliczeń UNODC (dane z 2012 r.):

  1. Honduras – 90,4 zabójstw na 100 tys. mieszkańców
  2. Wenezuela – 53,7
  3. Belize – 44,7
  4. Salwador – 41,2
  5. Gwatemala – 39,9

Prześlij dalej:

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.