Polak zmarł na szczycie Aconcagui

Członek polskiej wyprawy komercyjnej zmarł na szczycie Aconcagui - najwyższej góry obu Amertyk.


O wypadku poinformował Daniel Gómez, dyrektor Departamentu zasobów naturalnych argentyńskiej prowincji Mendoza, któremu podlega ruch turystyczny w masywie Aconcagua.

Aconcagua

Aconcagua – 6960 m n.p.m. (fot.: Mario Roberto Duran Ortiz)

Wg. przekazanych przez niego informacji zmarły wchodził w skład ok. 12-osobowej grupy Polaków, którzy pod opieką przewodników próbowali wejść na najwyższy szczyt Andów (6960 m n.p.m.). Grupa osiągnęła swój cel wczoraj, w środę, ok. godziny 16.30 czasu lokalnego.

Wtedy też, jeszcze przed rozpoczęciem zejścia, jeden z członków polskiej grupy stracił przytomność. Mimo reanimacji rozpoczętej natychmiast przez także znajdującego się wówczas na szczycie lekarza, Polak chwilę potem zmarł.

Gómez sprecyzował, że na szczyt już wyruszyła ekipa ratowników, których zadaniem będzie zniesienie zwłok do bazy pod Aconcaguą.

Zmarły Polak, Marek Radziszewski, miał 52 lata i pochodził z Warszawy.

Jest on drugą śmiertelną ofiarą Aconcagui w bieżącym sezonie – 31 stycznia, podczas wchodzenia na szczyt, na zawał serca zmarł 58-letni Szkot.

Prześlij dalej:

3 reakcje na "Polak zmarł na szczycie Aconcagui"

  1. uoiant  12/02/2015 o 12:29

    Na szczycie Aconcagua o 16:30? To ja bardzo bym chciał wiedzieć, kto tam był przewodnikiem. Ku przestrodze!

    Odpowiedz
  2. latinbrand  12/02/2015 o 15:11

    Zmarł na szczycie, tuż po realizacji swego, można przypuszczać, wielkiego marzenia. To na swój sposób piękna śmierć.

    Odpowiedz
  3. Pingback: Aconcagua - podsumowanie sezonu | tierralatina.pl

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.