Zniosą kontrole graniczne w Centroameryce?

Szef gwatemalskiej dyplomacji ujawnił, że jego kraj szykuje się do zniesienia kontroli na granicach z Hondurasem i Salwadorem.


Gwatemalski minister spraw zagranicznych, Carlos Raúl Morales, oświadczył wczoraj, że jeszcze w tym roku zniknąć mogą kontrole na granicach jego państwa z Hondurasem i Salwadorem.

Z Hondurasem jest już wszystko ustalone – wszystkie trzy drogowe przejścia graniczne jakie dzielimy z tym państwem znikną w ciągu najbliższych sześciu do ośmiu miesięcy. W zeszłym tygodniu rozpoczeliśmy też rozmowy w tej sprawie z Salwadorem i niewykluczone, że on też się do tego przyłączy. Rozmowy w tej sprawie toczą się na najwyższym szczeblu, między naszym prezydentem Otto Pérezem Moliną i jego salwadorskim odpowiednikiem Sánchezem Cerénem.– oświadczył Morales podczas wizyty w Meksyku.

W tej sytuacji nasza, gwatemalska, granica z Meksykiem nie będzie już tą samą granicą, którą jest obecnie. To będzie granica między Meksykiem a tworzącym się właśnie nowym zintegrowanym terytorium, który nazywamy Północnym Trójkątem Centroameryki.– dodał szef dyplomacji Gwatemali.


Ten Północny Trójkąt (istnieje też Trójkąt Południowy w skład którego wchodzi Panama, Kostaryka i Nikaragua, lecz w którym proces integracji przebiega znacznie wolniej) to m.in. tworzona właśnie strefa wolnego handlu wewnątrz której ułatwiona będzie także wewnętrzna migracja.

Gwatemala, Salwador i Honduras to także państwa o najwyższej w regionie (i jednej z najwyższych na świecie) przestępczości, oraz rekordowych wskaźnikach nielegalnej emigracji do Stanów Zjednoczonych. Świadomi tego przywódcy tych państw przedstawili w ubiegłym roku wspólny Plan Sojuszu dla Dobrobytu, zakładający m.in. reformę sił mundurowych i aparatu sprawiedliwości, stymulację gospodarki produkcyjnej, poprawę infrastruktury komunikacyjnej i energetycznej.

Władze państw Północnego Trójkąta nie ukrwają, że liczą iż wprowadzenie w życie tego planu sfinansują głównie Stany Zjednoczone z ewentualną pomocą Międzyamerykańskiego Banku Rozwoju. Jako precedens wskazują, także finansowany przez USA, kontrowersyjny, „Plan Kolumbia”, który pomógł temu państwu w wewnętrznej wojnie z narkotykowymi kartelami i lewicowymi partyzantkami.

Prześlij dalej:

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.