Mordercza lawina błota w Kolumbii

Co najmniej 61 osób zginęło w lawinie błotnej która "wymazała z mapy" wioskę Las Margaritas w departamencie Antioquia.


Do tragedii doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek, gdy – po kilku godzinach bardzo intensywnych opadów deszczu – wystąpił z koryta lokalny potok Liboriana. –Nasiąknięte wodą zbocza doliny zaczęły spływać w dół. Wciąż nie mamy pełnego obrazu tej katastrofy, bo strasznie trudno dostać się w jej miejce. Wiemy tylko, że jest dużo ciał, i że wioska praktycznie przestała istnieć.– mówiła w południe radiu Caracol Olga Eugenia Osorio García, burmistrz oddalonej o 100 km od Medellin gminy Salgar, na terenie której znajduje się Las Margaritas.

Świadkowie mówią, że zbocza doliny, w której położona była Las Margaritas, „ruszyły nagle w dół, zalewając wszystko błotem.”

W poniedziałek po południu na miejsce tragedii przyleciał prezydent Kolumbii, Juan Manuel Santos, który ogłosił tam stan klęski żywiołowej, co ma ułatwić niesienie pomocy poszkodowanym, w tym odbudowę zniszczonych domów.

Tragiczny bilans katastrofy wciąż może ulec zmianie – władze prowincji Antioquia ujawniły w poniedziałek wieczorem, że choć odnaleziono już 61 ciał, wciąż trwają poszukiwania wielu osób zaginionych. Według Kolumbijskiego Czerwonego Krzyża może ich być ponad setka.




Prześlij dalej:

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.