Na Kubę polecą amerykańskie samoloty

Wg. amerykańskiej prasy władze Stanów Zjednoczonych i Kuby porozumiały się w sprawie wznowienia regularnych połaczeń lotniczych między oboma państwami.


Zdaniem m.in. dziennika Washington Post porozumienie jest już gotowe i jedynym co wstrzymuje oficjalne jego ogłoszenie, to „dogranie” kilku technicznych szczegółów. Bo co do zasady – uruchomienia normalnych, regularnych połączeń lotniczych między Stanami Zjednoczonymi i Kubą – jest już ponoć pełna zgoda.

Negocjacje w sprawie połączeń lotniczych między oboma państwami trwają już, w Waszyngtonie, od kilku miesięcy, a wiadomość o zawarciu porozumienia nadchodzi niemal równo rok po historycznym obwieszczeniu prezydenta Obamy, że Waszyngton i Hawana są gotowe do normalizacji stosunków i wznowienia stosunków dyplomatycznych.

JetBlue to jedne z amerykańskich linii lotniczych gotowych na rozpoczęcie regularnych połączeń z Kubą.

JetBlue to jedne z amerykańskich linii lotniczych gotowych na rozpoczęcie regularnych połączeń z Kubą.

Zawarte porozumienie oznacza, że amerykańskie linie lotnicze będą mogły uruchomić regularne połączenia z Kubą. Chęć taką wyraziły już linie United, które chciałyby latać do Hawany ze swego hubu w Houston i z nowojorskiego lotniska Newark, American Airlines gotowe na loty między Miami i Hawaną, oraz niskokosztowe linie JetBlue, które już obecnie wykonują loty charterowe między Florydą i Kubą.

W chwili obecnej to właśnie chartery są jedyną możliwością na bezpośredni lot ze Stanów Zjednoczonych na Kubę. Jest jednak ich mało i są piekielnie drogie – za powrotny bilet Miami-Hawana-Miami (zaledwie 45 minut lotu w każdą stronę) zapłacić trzeba zwykle ok. 500 USD, do czego dochodzą drakońskie opłaty za bagaże.

Zdaniem ekspertów, z którymi rozmawiał Washington Post, minie od 3 do 6 miesięcy zanim regularne loty staną się faktem. Wcześniej bowiem będzie musiało dojść m.in. do wymaganych amerykańskimi regulacjami audytów bezpieczeństwa kubańskich lotnisk, na których miałyby lądować samoloty z USA.

Porozumienie jest oczywiście dwustronne, czyli oznacza że samoloty kubańskiego przewoźnika Cubana także będą mogły latać do Stanów Zjednoczonych. W obecnej sytuacji jest to jednak możliwość czysto teoretyczna – w amerykańskich sądach są bowiem otwarte setki pozwów przeciw państwu kubańskiemu, w których powodzi domagają się zadośćuczynień za nacjonalizację ich majątków na Kubie, po tryumfie Rewolucji Kubańskiej w 1959 r., na podstawie których mogłoby dojść do sądowego zajęcia samolotów kubańskiego państwowego przewoźnika na amerykańskich lotniskach.

Cubana rozważa jednak możliwość latania do Stanów Zjednoczonych samolotami wziętymi w leasing od zagranicznego operatora, co uchroniłoby ją przed ryzykiem zajęcia maszyn.

Porozumienie o uruchomieniu regularnych połączeń między Stanami Zjednoczonymi i Kubą nie wpłynie w żaden sposób na obowiązujące zasady podróży Amerykanów na tę wyspę. Obywatel Stanów Zjednoczonych nadal nie będzie mógł polecieć tam aby po prostu poleżeć sobie na kubańskiej plaży.

Amerykański Departament Skarbu przewiduje 12 typów podróży nie kolidujących z wciąż obowiązującym embargiem wobec reżimu braci Castro. Należą do nich m.in. odwiedziny u mieszkających na Kubie członków rodziny, wyjazdy w celach zawodowych, bądź „religijnych”, udział w pomocy humanitarnej, oraz uczestnictwo w organizowanych przez licencjonowane biura „wyjazdach edukacyjnych”.

Tak, czy inaczej odwilż w stosunkach amerykańsko-kubańskich jest już widoczna w liczbie Amerykanów odwiedzających tą karaibską wyspę. W ubiegłym roku obywateli Stanów Zjednoczonych, którzy przekroczyli kubańską granicę było ok. 95 tys. W tym roku, jak ujawnił niedawno Jeffrey DeLaurentis, charge d’affaires amerykańskiej ambasady w Hawanie, będzie ich już o ponad 50 proc. więcej.

Potencjał dalszego rozwoju turystycznej wymiany jest olbrzymi, zważywszy że w ubiegłym roku Kubę odwiedziło chociażby ponad 1,2 miliony Kanadyjczyków.

Zapraszamy do odwiedzenia poświęconego połączeniom lotniczym działu naszego latynoamerykańskiego forum dyskusyjnego. Oraz do korzystania z naszej wyszukiwarki najtańszych biletów.

Prześlij dalej:

2 reakcje na "Na Kubę polecą amerykańskie samoloty"

  1. Pingback: Barack Obama odwiedzi Kubę | tierralatina.pl

  2. Pingback: Kuba - turystyka bije rekordy! | tierralatina.pl

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.