Będą większe nominały w Wenezueli

Narodowy Bank Wenezueli przyznał, że szykuje emisję banknotów o wyższych niż dotychczas nominałach - 500 i 1000 boliwarów. To zbyt mało - ostrzegają ekonomiści.


O planach wprowadzenia do obiegu banknotów o wyższych niż dotychczas nominałach, poinformował wczoraj Nelson Merentes, prezez Narodowego Banku Wenezueli. Sprecyzował, że chodzi o nominały 500 i 1000, wprowadzonych przez Hugo Chaveza w 2008 r, tzw. „silnych” boliwarów (VEF), podczas gdy aktualnie „najmocniejszym” banknotem jest 100 VEF.

Nie mamy jeszcze ustalonej daty, ale chcielibyśmy aby było to jeszcze w tym roku. Nie została też jeszcze podjęta decyzja, czyj wizerunek miałby się pojawić na tych nowych banknotach.– stwierdził Merentes, w wywiadzie udzielonym agencji Associated Press.

W Wenezueli, kraju który boryka się z najwyższą inflacją na świecie (oficjalnie, w ubiegłym roku, 180,9 proc.) i nieustannie pogłębiającym się kryzysem gospodarczym, banknoty dołączyły ostatnio do coraz dłuższej listy towarów deficytowych – pod bankomatami coraz częściej ustawiają się długie kolejki. A ludzie którzy nie chcą, bądź z jakiegoś powodu nie mogą korzystać z kart płatniczych (np. zagraniczni turyści) zmuszeni są bardzo często do poruszania się już nie z wypchanymi portfelami, ale wręcz siatkami pieniędzy. Równowartość 100 USD, wymienionych na czarnym rynku, to w dniu dzisiejszym ponad 1000 banknotów o najwyższym nominale!

100 VEF

widoczne na zdjęciu 4 banknoty 100-boliwarowe to dzisiaj, wg. czarnorynkowego kursu dolara, równowartość około 37 centów.

Zdaniem Merentesa wprowadzenie banknotów 500 i 1000 boliwarowych doprowadzi do… spowolnienia inflacji. Prezes banku narodowego uważa bowiem, że zmniejszenie ilości banknotów w obiegu „zawsze powoduje osłabienie inflacji”.

Zdaniem niezależnych ekonomistów wenezuelski bank centralny powinien wprowadzić jak najszybciej do obiegu banknoty o jeszcze wyższych nominałach – 5000 i 10000 VEF. Nic bowiem nie wskazuje na to, że inflacja mogłaby w najbliższym czasie się zatrzymać, czy spowolnić. Przeciwnie – wiele instytucji finansowych uważa, że Wenezuela znajduje się na krawędzi hiperinflacji i przekroczyć ona może w tym roku nawet 700 proc.

Wenezuelski bank centralny nie nadąża już drukować banknotów we własnej drukarni i od kilku miesięcy regularnie je także importuje. Wg. nieoficjalnych danych tylko w tym roku sprowadzono do Wenezueli aż 5 miliardów nowych banknotów.

Nelson Merentes twierdzi jednak, że – wbrew niezależnym prognozom – bardzo niekorzystny dla Wenezueli bilans handlowy w tym roku wyraźnie się poprawi. –Rząd intensywnie pracuje nad tym aby zwiększyła się produkcyjność i zwiększył eksport.– zapewnił wczoraj.

W chwili obecnej ok. 94 proc. wenezuelskich przychodów z tytułu eksportu związanych jest z ropą naftową, której cena spadła na światowych rynkach, w ciągu ostatnich dwóch lat, o ponad 50 proc.

W 2015 roku Wenezuela dostała 12,5 miliarda dolarów ze sprzedaży ropu naftowej, podczas gdy wartość importu, wg. statystyk banku centralnego, wyniosła prawie 28 miliardów.

W efekcie cały czas spadają rezerwy walutowe Wenezueli, z których bank centralny obsługuje m.in. nieustannie rosnący dług zagraniczny. Tylko w ubiegłym tygodniu skórczyły się one o półtora miliarda dolarów i wynoszą obecnie 13,5 miliarda – to ich najniższy poziom od 17 lat.

Zewnętrzne zadłużenie Wenezueli wyniosło, na koniec 2015 roku, blisko 50 miliardów dolarów. Zadłużenie wewnętrzne jest prawie dwukrotnie większe. I są to tylko zobowiązania rządowe. Bo np. państwowy koncern naftowy PDVSA jest zadłużony o kolejne ponad 40 miliardów USD.

 

Book Hostels Online Now

Prześlij dalej:

Jedna reakcja na "Będą większe nominały w Wenezueli"

  1. Pingback: Nowe banknoty odpowiedzią na inflację w Wenezueli | tierralatina.pl

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.