Lufthansa odlatuje z Wenezueli

Niemiecka Lufthansa poinformowała, że w połowie czerwca przestanie latać do Caracas. Powodem tej decyzji jest coraz wiekszy kryzys gospodarczy w Wenezueli, oraz problemy z repatriacją przychodów.


Lufthansa zapowiedziała, że ostatni rejs na trasie Frankfurt – Caracas – Frankfurt odbędzie się 18-go czerwca. Niemiecki przewoźnik nie kryje, że głównym powodem rezygnacji z lotów do wenezuelskiej stolicy są, trwające już od blisko 3 lat kłopoty z repatriacją uzyskiwanych w tym kraju przychodów i pogłębiający się kryzys gospodarczy.

Lufthansa

Wg. wenezuelskiego ustawodawstwa zagraniczne linie lotnicze mogą sprzedawać w Wenezueli bilety lotnicze przyjmując opłaty tylko i wyłącznie w lokalnej walucie – boliwarach. I to rząd tego kraju, za pośrednictwem banku centralnego, przeprowadza później zamianę boliwarów na dolary i wydaje zgodę na wytansferowanie tych pieniędzy do centrali. Problem w tym, że rząd, od dłuższego czasu, sam borykając się z bezprecedensowym spadkiem rezerw walutowych, wcale tego nie robi i linie lotnicze zostały z gigantycznymi sumami niewymienialnych boliwarów na swych wenezuelskich kontach.

Wg. międzynarodowego zrzeszenia przewoźników lotniczych IATA, zaległości władz Wenezueli wobec zagranicznych linii lotniczych, które latają, bądź latały do tego kraju sięgają już 3,8 miliardów dolarów. Lufthansie należy się z tego ponad 100 milionów.

Sytuacji nie uratował fakt, że zagranicznych większość przewoźników już w ubiegłym roku całkowicie wstrzymała, bądź drastycznie ograniczyła sprzedaż biletów za boliwary, zmuszając klientów do kupowania w dolarach przez strony internetowe, bądź płacąc przelewami na zagraniczne konta walutowe. Kryzys gospodarczy sprawił bowiem, że coraz mniej Wenezuelczyków wyjeżdża za granicę, z kolei coraz wieksze problemy z bezpieczeństwem w Wenezueli spowodowały, że cały czas spada liczba turystów odwiedzających ten kraj.

W efekcie Lufthansa, która jeszcze 3 lata temu latała do Caracas 7 razy w tygodniu największym w swej flocie airbusem A340-600, obecnie lata tylko 3 razy i w dodatku mniejszym A320-300. Ale tylko do 18 czerwca.

Dla niemieckiego przewoźnika to koniec długiej tradycji – trasa Frankfurt-Caracas-Frankfurt, wówczas jeszcze z międzylądowaniem na Wyspach Kanaryjskich, inaugurowana została w 1971 roku i była pierwszym regularnym połączeniem między Niemcami i Ameryką Południową. I od 1971 roku połaczenie to było utrzymywane, do tego roku, bez przerwy.

Lufthansa nie jest pierwszym zagranicznym przewoźnikiem rezygnującym z lotów do Wenezueli. W ostatnim czasie swe połączenia z Caracas zawiesiły m.in. Air Canada, włoska Alitalia, ekwadorski TAME i brazylijski GOL. Inne drastycznie ograniczyły liczbę oferowanych lotów – np. American Airlines jeszcze w 2014 roku proponowały, tygodniowo, aż 44 połącznia z Caracas. Obecnie jest już ich tylko 10.

Po wycofaniu się Lufthansy, przewoźnikami oferującymi połącznienia między Europą i Wenezuelą są wciąż Air France, TAP Portugal, Iberia, Air Europa i wenezuelska Conviasa.

*****

PS. Połączeniom lotniczym z Ameryką Łacińską, oraz lotom wewnątrz tego regionu poświęcony jest jeden z działów naszego latynoamerykańskiego forum dyskusyjnego. Polecamy też naszą metawyszukiwarkę najtańszych biletów.

 

Prześlij dalej: