Manuel Noriega wyszedł z więzienia

Były panamski dyktator, Manuel Noriega, wyszedł - po 27 latach spędzonych za kratami - z więzienia. Nie odzyskał jednak wolności - panamski sąd zgodził się jedynie, ze względów zdrowotnych, na areszt domowy.


82-letni były panamski generał, współpracownik CIA i dyktator tytułujący się ongiś Maksymalnym Liderem Narodowego Wyzwolenia, opuścił wczoraj wieczorem, znajdujące się w pobliżu miasta Panama więzienie „El Renacer” i przewieziony został do stołecznego mieszkania swej córki, Sandry. Będzie tam oczekiwał na, przewidzianą na 15 lutego, operację wycięcie niezłośliwego guza z mózgu.

Manuel Noriega

3 stycznia 1990 – Manuel Noriega wprowadzany przez agentów DEA na pokład wojskowego samolotu, którym przetransportowany zostanie do Stanów Zjednoczonych.

Miniona noc, z soboty na niedzielę, była dla Noriegi pierwszą, po ponad 27 latach, jaką spędził poza więziennymi murami. Człowiek, który najpierw przez lata pracował dla amerykańskiej CIA, dostarczając m.in. broń dla wspieranych przez Stany Zjednoczone antylewicowych partyzantek w Ameryce Środkowej, a następnie, między 1983 i 1989 rokiem de facto rządził żelazną ręką swym krajem, aresztowany został przez swych dawnych mocodawców, tuż po rozpoczętej 20 grudnia 1989 r. amerykańskiej inwazji na Panamę.

W Stanach Zjednoczonych, do których go natychmiast przewieziono, Manuel Noriega został uznany winnym przemytu narkotyków na dużą skalę, pobierania haraczów i prania pieniędzy, i skazany na 40 lat więzienia. Karę tę skrócono mu później do 30 lat.

Podczas odbywania kary Noriega przystąpił do ruchów ewangelizacyjnych i ogłosił się „nowonarodzonym Chrześcijaninem”.

Po 17 latach spędzonych w więzieniu federalnym w Miami, we wrześniu 2007 roku, Noriega został przedterminowo wypuszczony w nagrodę za dobre zachowanie. Ale owe „wypuszczenie” miało charakter jedynie symboliczny. Bo Noriegę natychmiast zatrzymano na podstawie wydanego wcześniej przez Francję międzynarodowego listu gończego i umieszczono w areszcie ekstradycyjnym.

Manuel Noriega

Manuel Noriega w 1990 roku

Francuzi odkryli bowiem wcześniej u siebie bankowe konta z milionami dolarów należące do najbliższej rodziny generała, a także kupione przez niego, za pośrednictwem spółek-ekranów, oraz panamskich dyplomatów, ekskluzywne nieruchomości w Paryżu.

W 1999 r., czyli gdy Noriega przebywał jeszcze w amerykańskim więzieniu, sąd w Paryżu skazał go zaocznie za pranie pieniędzy pochodzących z przyemytu narkotyków na 10 lat więzienia.

W kwietniu 2010 roku Hillary Clinton, wówczas szefowa amerykańskiej dyplomacji, podpisała zgodę na ekstradycję Panamczyka do Francji. Kilka dni później Manuel Noriega był już w Paryżu, gdzie osadzono go w słynnym więzieniu La Santé.

Zgodnie z francuskim prawem po pojmaniu osoby skazanej zaocznie trzeba przeprowadzić nowy proces. W jego powtórce Noriega uznany został ponownie winnym, choć karę zmniejszono do 7 lat więzienia. Nowy proces pozwolił też na zwrot części zatrzymanego we Francji majątku rodziny Noriega państwu panamskiemu.

Francuscy adwokaci panamskiego generała zabiegali o rewizję wydanego wyroku argumentując, że zarzucane mu przestępstwa się przedawniły, część z nich popełnił na zlecenie CIA, a on sam chroniony był immunitetem przysługującym głowom państw.

W grudniu 2011 roku Francja podejmuje decyzję o… kolejnej ekstradycji Manuela Noriegi. Tym razem o swojego byłego przywódcę upomniała się Panama, gdzie został on oskarżony o łamanie praw człowieka i zlecanie zabójstw opozycjonistów. Skazano go za to na, także zaocznie, na następne 20 lat więzienia.

Manuel Noriega prawdopodobnie nie doczeka się pełnej wolności. Ma obecnie 82 lata, jest schorowany, z trudem się porusza, a do końca kary pozostało mu jeszcze 14 lat. Tymczasem kolejne procesy związane z mrocznymi wydarzeniami okresu jego dyktatury wciąż jeszcze trwają i grożą mu następne kary.

Niemniej mało też jest prawdopodobne, że Noriega wróci za kratki.

Manuel Noriega

82-letni Manuel Noriega podczas transportu na posiedzenie sądu, podczas którego zgodzono się na „tymczasową” zamianę więzienia na areszt domowy.

Teoretycznie przyznany mu obecnie areszt domowy trwać ma tylko 3 miesiące. Po upływie tego czasu komisja lekarska ma stwierdzić czy stan zdrowia pozwala mu na powrót do więzienia. Zdaniem wielu cytowanych przez panamską prasę ekspertów odpowiedź na to pytanie jest jednak z góry przesądzona.

Sędzia nadzorujący wykonanie wyroku podkreślił, że areszt domowy będzie nadzorowany przez policję, a Noriega nie może opuszczać znajdującego się na ekskluzywnym osiedlu Coco del Mar mieszkania córki. –Nie ma prawa korzystać ani z znajdującego się tam ogrodu, ani wspólnego basenu.– sprecyzował.

Prześlij dalej:

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.