Zamordowano Brazylijkę od Lambady

Loalwa Braz, była wokalistką zespołu Kaoma, znanego głównie z plażowego hitu Lambada, została zamordowana w swym pensjonacie w okolicach Rio de Janeiro.


Ciało artystki znaleziono dzisiaj w spalonym samochodzie porzuconym na jednej z polnych dróg w okolicach, położonego 120 km od Rio de Janeiro, miasta Saquarema. I to właśnie w Saquarema, uchodzącym za mekkę surfingu w Brazylii, Loalwa Braz prowadziła od kilku lat niewielki pensjonat – Pousada Azul, który także – minionej nocy – został podpalony.

Loalwa Braz

Loalwa Braz

Zdaniem policji, morderstwo 63-wokalistki artystki miało tło rabunkowe. Zatrzymano już pracownika Pousada Azul, który miał się przyznać do napadu i zabicia swej pracodawczyni. W tej chwili trwają poszukiwania jego ewentualnych wspólników.

Według wstępnych ustaleń artystka została zabita w jej hotelu, po czym jej ciało wywieziono w jej własnym samochodzie, który następnie – dla zatarcia śladów – porzucono i podpalono.

Choć imię i nazwisko Loalwy Braz nie jest, poza Brazylią, specjalnie znane, to większość współczesnych +40-latków z całego świata zpewnością słyszało jej największy hit. Loalwa była bowiem wokalistką francuskiego zespołu Kaoma, który w 1989 roku nagrał piosenkę Chorando se foi, znaną przede wszystkim jako Lambada:

Utwór ten trafił na listy przebojów w ponad 100 państwach świata.

I choć Chorando se foi szybko okazało się być plagiatem piosenki Llorando se fue boliwijskiego zespołu Los Kjarkas, to jednak właśnie wersja z wokalem Loalwy Braz stała się, popularnym do tej pory, plażowym evergreenem, który – przy okazji – spopularyzował na świecie taneczny styl lambada, pochodzący z brazylijskiego stanu Pará.

Co więcej, mimo że tak naprawdę melodia tej piosenki opiera się głównie na andyjsko-indiańskich rytmach, to po dziś dzień, w wielu miejscach świata, m.in. w Azji, uważana jest ona za muzyczny symbol Brazylii.

samochód w którym znaleziono ciało Loalwy Braz

Loalwa Braz urodziła się w Rio de Janeiro w muzycznej rodzinie – ojciec miał własną orkiestrę grającą muzykę popularną, a matka była klasyczną pianistką. Ona sama zaczęła śpiewać w wieku 13 lat. W trakcie swej kariery nagrywała piosenki z takimi tuzami brazylijskiej sceny muzycznej jak Gilberto Gil, Tim Maia, Maria Bethania, Gal Costa  i Caetano Veloso. W sumie, płyty z piosenkami w jej wykonaniu sprzedały się w blisko 30 milionach egzemplarzy.

Kilka lat temu Loalva postanowiła zakończyć swą muzyczną karierę i wrócić do Brazylii z Paryża, w którym mieszkała przez prawie dwie dekady. Już w ojczyźnie zrealizowała swe marzenie prowadzenia niewielkiego hoteliku na wybrzeżu, z dala od zgiełku wielkich miast. Śpiewać jednak nie przestała – regularnie zadziwiała swych hotelowych gości improwizując dla nich wieczorami mini-koncerty.

Ostatni z nich dała w minioną niedzielę…

 

Prześlij dalej:

Jedna reakcja na "Zamordowano Brazylijkę od Lambady"

  1. Marysia Mączka  20/01/2017 o 21:12

    Oj rety! Ile to wspomnień z tą piosenką. Prywatki, pierwsze zachłystnięcie się wolnością i dorosłością! I te tropikalne kolory, rytmy. Wtedy to wszystko było jeszcze w Polsce totalną egzotyką!

    Odpowiedz

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.