Muzyka tradycyjna służy w Meksyku przede wszystkim rozrywce. I to właśnie jeden z jej fenomenów. O ile w Polsce folklor to, poza kilkoma chlubnymi wyjątkami, kiepska cepeliada, której niewielu ma siłę i odwagę słuchać, o tyle w Meksyku, to ogromny i wciąż rozrastąjacy się rynek. Setki tysięcy sprzedanych płyt, stacje radiowe specjalizujące się w skomercjalizowanym, [...]
O ile pieśni mariachis są najbardziej znane i rozpoznawalne, o tyle najbardziej rdzennym tradycyjnym nurtem w muzyce meksykańskiej, jest canción ranchera. Nie tak radosna i wesoła, nie tak rozrywkowa i polifoniczna, canción ranchera to wyśpiewany ból. Ból istnienia, który jest brzemieniem z jakim rodzą się wszyscy Latynosi – ból życia, miłości, biedy, opuszczenia…
Najsłynniejszą przedstawicielką tego [...]
Zapraszam Was w muzyczną podróż po Meksyku. Choć będzie to „podróż jak z biura”, czyli tylko prześlizgniemy się po temacie, mam nadzieję, że coś z niej zapamiętacie. Poza tym, możecie się w nią wybrać w każdej chwili, a to, nie ukrywajmy, spora zaleta.
Na początek… No chyba wiadomo, co na początek?
Wielkie sombrera, czarne stroje ze srebrnymi ozdobami… Tak [...]
Najnowsze komentarze