gruperos

Gruperos, bandas, norteños…

Muzyka tradycyjna służy w Meksyku przede wszystkim rozrywce. I to właśnie jeden z jej fenomenów. O ile w Polsce folklor to, poza kilkoma chlubnymi wyjątkami, kiepska cepeliada, której niewielu ma siłę i odwagę słuchać, o tyle w Meksyku, to ogromny i wciąż rozrastąjacy się rynek. Setki tysięcy sprzedanych płyt, stacje radiowe specjalizujące się w skomercjalizowanym, […]