Guadalajara

Od początku, czyli mariachis…

Zapraszam Was w muzyczną podróż po Meksyku. Choć będzie to „podróż jak z biura”, czyli tylko prześlizgniemy się po temacie, mam nadzieję, że coś z niej zapamiętacie. Poza tym, możecie się w nią wybrać w każdej chwili, a to, nie ukrywajmy, spora zaleta. Na początek… No chyba wiadomo, co na początek? Wielkie sombrera, czarne stroje ze srebrnymi […]